TARENT
Miasto Kontynentalnego Południa Włoch. Na jego odległym krańcu, u wschodniej flanki, nad Golfo di Taranto, homonimiczną szeroką zatoką Mar Ionio, oddzielającego Italię od Grecji. U zachodniego wejścia na Salento, długi 100 km a szeroki 40 km półwysep na ekstremalnym włoskim Południo-Wschodzie, tworzący tam obcas Włoskiego Buta (inne główne na penisola salentina miejscowości to Brindisi, Lecce, Otranto). Capoluogo prowincji swego imienia, Provincia di Taranto, administracyjnie subordynowanej Regione Puglia. Licząc 198 tys. mieszkańców skoncentrowanych na 249,86 km² jest Großstadt Tarent drugą pod względem wielkości gminą Apulii, po jej stolicy Bari (325 tys.) a przed Foggią (151 tys.). Zarazem wartość ta daje miastu trzecią lokatę na Meridione, szóstą na Mezzogiorno oraz szesnastą w całej Italii. Tarent, antica colonia magnogreca, wyróżnia się spektakularnie morską lokalizacją (Città dei Due Mari, Stadt der Zwei Meere). Miasto jest oto rozsiadłe na przesmyku lądowym pomiędzy od wschodu Mar Piccolo a od zachodu Mar Grande. Morze Małe i Morze Wielkie są wzajemnie separowane dwoma półwyspami jako też zalegającą między nimi wyspą, Isola del Borgo Antico, niemal prostokątnego kształtu, historycznym jądrem Tarentu. Dwoma przeciwległymi mostami, Ponte di Porta Napoli inaczej Ponte di Pietra od północy oraz Ponte Girevole alias Ponte di San Francesco di Paola na południu przy Castello Aragonese, wyspa ponad żeglownym kanałem łączy się ze stałym lądem. Od południo-zachodu Mar Grande zamknięte jest przez niewielki przybrzeżny archipelag, Isole Cheradi, złożony z dwóch wysp, a to Isola di San Pietro i znacznie mniejszej Isola di San Paolo, odpowiednio dystansowanych od wspomnianego canale navigabile di Taranto o 6,3 i 6,1 km. Świetną ową lokalizację dostrzegali oczywiście już starożytni. Zaś najlepszy tegoż dowód to równie jak ona sama świetny jej poniższy opis. «Mentre la maggior parte del golfo di Taranto è importuosa, a Taranto c'è un porto molto bello e ampio del perimetro di 100 stadi, chiuso da un grande ponte. Tra il fondo del porto e il mare aperto si forma un istmo, sicché la città sorge su una penisola e poiché il collo dell'istmo è poco elevato, le navi possono essere facilmente trainate da una parte all'altra» (Strabone, Geografia, VI, 3, 1. Traduzione di Nicola Biffi). Tarent to wie schon erwähnt jeden z najgłówniejszych a w każdym razie historycznie najgłośniejszych ośrodków Magna Graecia (Μεγάλη Ελλάδα, Μεγάλη Ελλάς). Jego rangę można chyba tutaj przynajmniej chwilami przyrównać do sycylijskich Syrakuz, nb. także wyróżniających się bardzo z morska urokliwym położeniem. Dzieje miasta idą wstecz do ósmego wieku dawnej rachuby, kiedy ufundowała je grupa doryckich imigrantów ze Sparty (706). Jako jedyna jej apoikia miasto szybko doszło do wielkiego bogactwa i znaczenia, ażeby swą hegemonią objąć także sąsiednie ludy italskie. Do starożytnej historii politycznej wpisał je jednak przede wszystkim konflikt Rzymu z Pyrrusem, królem Epiru i Macedonii, dążącym do stworzenia silnego greckiego państwa na Zachodzie (Wojna Pyrryjska). Tak oto grecki Tarent, w swych zmaganiach z Rzymem zwróciwszy się do Pyrrusa o pomoc, uległ 272 zdobyciu przez Republikę. Kilkadziesiąt lat później, podczas drugiej wojny punickiej, pomne swej wielkości miasto sympatyzowało podobnie jak większość na południu Italii z Hannibalem, który obiecał mu różne wolności, stąd też w 209 roku ostatecznie zaanektowała je Roma. Cesarz Neron osiedlił tutaj rzymskich weteranów wojskowych. Mimo to podobnie jak inne ośrodki południowej Italii jeszcze bardzo długo Τάρας utrzymał swój helleński charakter. Między 1088 a 1465 istniało średniowieczne księstwo feudalne ze stolicą w Tarentum (Principato di Taranto, Fürstentum Tarent). Zainstalowane pierwotnie przez Normanów pokrywało ono niemal cały apulijski Obcas momentami stanowiąc w swej 377-letniej historii prawie samodzielne państwo, jedynie formalnie podporządkowane jako lenno Królestwu Sycylii (potem Królestwu Neapolu). Definitywnie zunifikował je dopiero Ferdinando I di Napoli (Re di Napoli 1458–1494). Tarencki port, od końca 19. stulecia baza wojskowa włoskiej Regia Marina, najważniejsza taka po liguryjskiej La Spezii, doświadczył nocą z 11 na 12 listopada 1940 roku brytyjskiego rajdu powietrznego, efektem którego Włosi za jednym zamachem stracili między innymi połowę swych pancerników, co na jakiś czas naruszyło śródziemnomorską równowagę sił z korzyścią dla Royal Navy (Notte di Taranto). Atak samolotami startującymi z lotniskowca uważany bywa też za wzorzec dla japońskiej napaści rok później na Pearl Harbor. Po WW2 aktywizując gospodarczo Mezzogiorno uczyniono z Tarentu duże skupienie przemysłu spożywczego oraz przede wszystkim ciężkiego (stalowy, chemiczny, cementowy, stoczniowy). Mimowolnie i tutaj mogą nasuwać się więc pewne skojarzenia z sycylijskimi Syrakuzami (Polo Petrolchimico Siracusano). Naturalnie Tarent to nieprzerwanie także wiodący w tej części Włoch morski port i towarowy i wojskowy. Jakieś 50 km na zachód od TA znajduje się Metaponto (Metapontum, Μεταπόντιον). Leży na costa jonica lucana, zatem już w Basilicacie (Comune di Bernalda, Provincia di Matera, Regione Basilicata). Jest to następne wielkie centrum Wielkiej Grecji. Sam zaś ten historyczno-kulturowy termin stosowany bywa w dwóch znaczeniach (węższym i szerszym). Tak oto właściwą Magna Graecia (Magna Grecia) tworzą obszary na kontynentalnym Południu. Czyli, przekładając na dzisiejsze regiony administracyjne, będą to Kalabria i Kampania, Apulia i Basilicata (antyczna Lukania). Z grubsza stanowią one więc jakby zasadniczą część współczesnego Meridione (bez jego partii północnych). Z kolei Magna Grecia sensu lato obejmuje też Sycylię. Pokrywa się tu więc jakby z dzisiejszym Mezzogiorno (ma się rozumieć bez kwalifikowanej doń z różnych względów Sardynii). Świadomość greckiej przeszłości jest na włoskim Południu zaskakująco, wziąwszy pod uwagę jej bardzo a bardzo odległą antyczną zamierzchłość, obecna po dziś dzień. Przedsiębrane są dla przykładu różne inicjatywy, zwykle oddolne i zdaje się głównie w Kalabrii, za cel stawiające sobie między innymi wyszukiwanie w miejscowych dialektach języka włoskiego greckich śladów, pielęgnowanie i eksponowanie ich, a nawet promocję współczesnego języka greckiego. Natomiast o Sycylii i Grecji mawia się jako o dwóch śródziemnomorskich siostrach. Jak wszystko w historii kultury warte jest to też chyba dopingowania. Bo to co dziś jest nazywane Italią było kiedyś Grecją (Itala nam tellus Graecia maior erat. Ciò che chiamano Italia era Magna Grecia). Jako rzecze Publiusz Owidiusz Nazo (Fasti, IV).

Jarosław Swajdo

Leggi anche su krajoznawcy.info.pl

TU JESTEM     CYTATY     KSIĄŻKI     CZYTELNIA     GALERIE     VARIA     LINKI     KONTAKT     HOME     projekt i wykonawstwo strony js