MEDIOLAN
Stolica Lombardii, duchowe serce włoskiej Padanii, jednego z realnie najzamożniejszych obszarów w skali świata, ekonomiczny punkt ciężkości kraju, promieniująca na całą Europę agregacja przemysłu chyba wszelkich możliwych branż, jeden z wierzchołków uformowanego przełomem XIX i XX wieku gigantycznego włoskiego Triangolo Industriale (Torino–Milano–Genova). Południowy filar megazurbanizowanej europrzestrzeni od Anglii przez Benelux i Republikę Federalną określanej Blue Banana bądź European Megalopolis (Manchester–Milan Axis). Prężny ośrodek handlowo-targowy, wielkie centrum finansowe, siedziba giełdy papierów wartościowych, wielkich banków i rozmaitych międzynarodowych korporacji. Przepotężny węzeł komunikacyjny z oplatającym miasto istnym kłębiskiem i kłębowiskiem autostrad i superstrad tudzież wężowiskiem magistrali kolejowych oraz trzema aeroportami (Milano-Malpensa, Milano-Linate, Milano-Bergamo). Najszerzej w świecie znane miasto nomen omen mediów, siedziba czołowych włoskich wydawnictw książkowych oraz redakcji prasowych tak kojarzonych poza granicami kraju tytułów jak Corriere della Sera czy La Gazzetta dello Sport. Królestwo dwóch ukoronowanych sportowych klubów-legend piłkarskich (Football Club Internazionale Milano, Associazione Calcio Milan). Wylęgarnia globalnej sławy włoskiej mody i co najmniej dorównującego jej ostatnio włoskiego dizajnu. Miasto jednej z najznamienitszych scen operowych kuli ziemskiej (Teatro alla Scala) oraz jednego z najelegantszych pasaży handlowych Europy (Galleria Vittorio Emanuele II). Miejsce jednej z powierzchniowo trzech największych świątyń katolickiego świata, dekorowanego nieprzeliczonymi strzelistymi wieżyczkami monumentalnego Duomo di Milano (Basilica Cattedrale Metropolitana della Natività della Beata Vergine Maria, Basilica Cattedrale Metropolitana di Santa Maria Nascente). Administracyjnie stolica Città Metropolitana di Milano oraz Regione Lombardia. Drugie po Rzymie miasto Włoch, trzynaste w Unii Europejskiej (dziewiętnaste na kontynencie). Ale przede wszystkim i nade wszystko trzon olbrzymiej aglomeracji miejskiej, Grande Milano, jednej z dosłownie paru największych w Europie, w zależności od przyjętej delimitacji nawet trzeciej takowej po Londynie i Paryżu (Area Metropolitana di Milano). Poza Comune di Milano jako jej jądrem oraz Città Metropolitana di Milano, rozlewając się na terytoriach trzech regionów, całkowicie lub cząstkowo obejmuje ona tereny prowincji Monza e Brianza (Lombardia), Varese (Lombardia), Bergamo (Lombardia), Como (Lombardia), Lecco (Lombardia), Brescia (Lombardia), Cremona (Lombardia), Lodi (Lombardia), Pavia (Lombardia), Verbano-Cusio-Ossola (Verbania; Piemonte), Novara (Piemonte), Alessandria (Piemonte) i Piacenza (Emilia-Romagna). Na areale tym może żyć jakieś 8,0 mln ludzi. Z kolei Città Metropolitana di Milano, do niedawna (2015) po prostu Provincia di Milano, liczy 1575 km² oraz 3,2 mln. Samo zaś miasto (Comune di Milano) nie jest w powyższym kontekście już specjalnie wielkie, przy obecnie 1,3 mln ustępuje wyraźnie, bo ponad dwukrotnie stolicy kraju Rzymowi (2,8 mln). Relatywnie jeszcze skromniejsza jest jego powierzchnia 181,67 km² (Zum Vergleich: Rzym 1287,36 km²; Warszawa 1,7 mln i 517,24 km², a np. Kielce 0,2 mln i 109,45 km²). Od północy miasto przechodzi w konstelację ośrodków przemysłowych, miejscami rozciągniętych niemal po fronterę konfederacką, podczas gdy na południe odeń znajdują się rozległe obszary rolne, czyli mlekiem i miodem płynące, zasnute białymi mgłami chlebodajne równiny Padanii. Mediolan leży na zachodzie Lombardii, u północno-zachodniego krańca Niziny Padańskiej, z grubsza biorąc między przedgórzem Alp a rzeką Pad, osią hydrograficzną Niziny a zarazem wielkim ciągiem wodnym tej części Europy, około 50 km na południe od alpejskiego jeziora Como oraz 35 km na północ od Padu, nadto w bliskiej odległości od dwóch innych dużych cieków Padanii, tj. 25 km na wschód od spływającej z Helwecji rzeki Ticino oraz 25 km na zachód od rzeki Adda (dopływy Padu). Rdzeń miasta (Kernstadt) zajmuje płaską równinę. U granic Mediolanu płyną dwie rzeki, sporo już mniejsze od powyższych, a to Olona od zachodu i Lambro od wschodu. Doskonale rozbudowana siatka pamiętających średniowiecze sztucznych kanałów irygacyjnych i żeglownych zwanych Navigli, wonczas być może najbardziej technicznie zaawansowany taki system na świecie, nadający Dolnej Lombardii ów swoisty wizerunek ziemi tam i grobli, poprzecinanej wodnymi rowami niczym Flandria, przez stulecia mający kluczowe znaczenie dla lokalnej gospodarki spaja miasto z padańskimi rzekami oraz jeziorami górnowłoskimi (Lago Maggiore, Lago di Como; btw czy gdzieś w Europie są jeziora piękniejsze swą surową dostojnością niż te z włosko-włoskiego pogranicza Tessynu z Lombardią i Piemontem?). Centryczna lokalizacja miasta trafia na oddźwięk w jego nazwie (Mediolanum). Wywodzi się ją od usytuowania pośrodku równiny (località in mezzo alla pianura) bądź między drogami wodnymi (luogo fra corsi d'acqua). Jako serce Lombardii i jako dusza Padanii eo ipso emanacja i kwintesencja całej włoskiej Mezzanotte skupia Mediolan wszystko składające się na włoskie poczucie i wyczucie piękna, gustu, smaku, lekkości, estetyki, elegancji, finezji, stylu, szyku, akuratności, wytworności, dopasowania. Na włoską inwencję, na włoski polot, na włoską operatywność, na włoską przebojowość. Na włoską pomysłowość, włoską przemyślność, włoską rzeczowość. Na włoską dobitność i na włoską wyrazistość. Na włoską perfekcję, włoską solidność, włoską rzetelność. A także na bardziej już chyba sam lombardzki zmysł organizacyjny. Jednocześnie Mediolan zdaje się trochę przywodzić na myśl Bawarię czy Szwajcarię (choć oczywiście mniej niż Turyn przypominać Francję). Obywatelem Mediolanu lubił mienić siebie Stendhal. Ale to również stolica Świętego Ambrożego, autora pierwszej w dziejach historii Kościoła. A także Karola Boromeusza. Żyjących w epokach zgoła odmiennych acz jednako skrzętnych pracowników Winnicy Pańskiej. Z kolei la bandiera di Milano, tożsama z flagą historycznego Ducato di Milano, przedstawia na białym tle czerwonego koloru Krzyż Świętego Jerzego (Croce di San Giorgio).

Fundowaną przypuszczalnie zaraniem VI wieku przez celtyckich Insubrów osadę konfiskowała Roma w 222 roku dawnej ery. Kilka stuleci potem miasto przejściowo obrał cesarz Dioklecjan na stolicę zachodniej połowy rzymskiego państwa (286). Wkrótce (313) ogłoszono tutaj słynny edykt gwarantujący chrześcijanom swobodę wyznania (Edictum Mediolanense). Oblężenie Mediolanu przez Wizygotów spowodowało przeniesienie cesarskiej rezydencji do Rawenny (402). Po równo pół wieku miasto zajęli Hunowie pod wodzą Attyli (452). Zdobyte i zniszczone przez Ostrogotów w cyklu ich wojny z Bizancjum (539) dostało się w ręce Longobardów zawiadujących z sąsiedniej Pawii swym Regnum Langobardorum inaczej Regno di Tutta l'Italia (569). Dwieście lat później zasiliło państwo Franków (774). Uległo omal totalnej dewastacji efektem rejzy Fryderyka Barbarossy, Imperatore del Sacro Romano Impero 1155–1190, przeciwko komunom lombardzkim niegodzącym się na zwierzchność kajzera (1162). Mediolan objął podówczas przodownictwo w zawiązanym niebawem (1167) aliansie miast północnowłoskich, obronnym wobec cesarskich roszczeń, pod nazwą Societas Lombardorum (Lega Lombarda, Lombardenbund). Po zwycięstwie Ligi, nb. jako swej używającej flagi Mediolanu, nad Rudobrodym w bitwie pod Legnano (1176) i potwierdzeniu przezeń pokojem w Konstancji (1183) autonomii miast północnowłoskich rozwinęła się w Mediolanie, podobnie jak w większości komun Górnej Italii, forma rządów zwana signoria cittadina, najpierw pod kierunkiem rodu Della Torre, a dalej rodu Visconti (1277–1395). W Padanii, usianej miastami, mniejszymi i większymi, ale zawsze ze swą własną historią i własnymi tradycjami, Mediolan, ongi chorąży w zmaganiach z Barbarossą, zażywał od końca 13. stulecia największego autorytetu politycznego. Również najlepiej prosperował gospodarczo. Jako naturalny zbieg handlowych traktów z Genui i Wenecji, nadto miasto obficie karmione przez lombardzką wieś, już wonczas kwalifikującą się do najzamożniejszych na świecie, dodatkowo ogromnie skorzystał na otwarciu koło 1270 roku nowej przełęczy alpejskiej, Passo del San Gottardo, która odprowadzała doń ważki fragment towarowej wymiany z Mondo Tedesco. Mediolan miał już wtedy gospodarkę typowo miejską, mocno i coraz mocniej zróżnicowaną, o wyższym niż gdzie indziej, np. we Florencji, stopniu poliwalencji i dyferencjacji rzemieślniczej. Z kolei postępy w sięgającej XII wieku melioracji nizin i rozpowszechnienie się sztucznej łąki, o której pierwsze meldunki przypadają na 1138 rok, pozwoliło lombardzkim i pozostałym padańskim rolnikom na hodowlę bydła rogatego, w innych rejonach Włoch zwykle uważanego jedynie za narzędzie pracy. Rychło zaczęto i z tego czerpać piękne owoce. Tak oto w 15. stuleciu padański parmezan, produkowany we wsiach Parmy, Reggio czy Lodi, był już jednym z najbardziej poszukiwanych włoskich serów, o którym wspomina Giovanni Boccaccio w swym słynnym Dekameronie, natomiast masło z Niziny eksportowano aż do Rzymu. Lombardia i Padania rozbłysły onego czasu gwiazdami pnących się wprost ku niebu przewspaniałych chrześcijańskich katedr wznoszonych z potrzeby ducha i z ekscytująco żarliwej średniowiecznej religijności (Mappa Cellorum). Jedenastego maja 1395 roku Niebieski Zaskroniec w osobie Gian Galeazzo Visconti, 1351–1402, oficjalnie transformował mediolańską signorię w księstwo (Ducato di Milano, Herzogtum Mailand). Granice książęcego Stato di Milano, formalnie komponentu SRI (HRR) faktycznie niezależnego, rzecz jasna często ulegały zmianom, obejmując w różnych periodach prawie całą dzisiejszą Lombardię plus jej przyległości (m.in. Novara, Asti, Alessandria, Piacenza, Parma, Vicenza, Verona, Brescia, Bergamo). Urosło ono wnet do pierwszego państwa włoskiej Północy tudzież jedynego z tych stron mogącego aspirować do dyrygowania całemu Półwyspowi. W latach 1450–1535 władał Mediolanem arystokratyczny ród Sforza (z przerwami). Pod jego rządami miasto jawiło się nie tylko jako jedna z pryncypalnych w Europie aren handlowo-wytwórczych ale także jako wielkie ognisko renesansowej kultury i sztuki (Bramante, Leonardo da Vinci). Pretensje dynastyczne królów francuskich z jednej strony do Regno di Napoli zaś z drugiej do Ducato di Milano, dwóch kluczy do Mondo Italiano, tkwiły u bezpośrednich przyczyn serii długotrwałych konfliktów zbrojnych 1494–1559 zwanych wojnami włoskimi lub rzadziej wojnami renesansowymi i angażujących wszystkie sąsiednie potencje polityczne. Z walki Francji i Hiszpanii o panowanie nad Mediolanem zwycięsko wyszła ta druga. Finalnie po bezpotomnym zgonie w Vigevano dnia 24 października 1535 roku Francesco II Sforza, dziewiątego i ostatniego suwerennego Duca di Milano, księstwo zajął Karol V Habsburg, król hiszpański i cesarz rzymsko-niemiecki, co zainicjowało dominację hiszpańską trwającą po początek XVIII wieku. Grandi Guerre d'Italia przyniosły koniec niezależności włoskiej. Odtąd poczęła Italia być rządzona przez obcych. Z racji swego geopołożenia Mediolan i Lombardia brały wyjątkowe miejsce wśród hiszpańskich posiadłości we Włoszech pozwalając jako bardzo ważne ogniwo w politycznym systemie Habsburgów na szybką komunikację między subordynowanymi im krajami Śródziemnomorza i Europy Środkowej (Niemiec). Hiszpania, panująca od XVI wieku nad Włochami przy pomocy różnych wicekrólów i gubernatorów osadzonych w Mediolanie, Neapolu i Palermo, a także mająca ścisłe powiązania z Papiestwem dominującym nad dalszymi połaciami Półwyspu Apenińskiego, sprawowała w rzeczywistości coś w rodzaju protekcji nad bez mała kompletem państw włoskich, teraz jej satelitami, szczególnie nad Genuą i Florencją, będąc jednym słowem arbitrem politycznego życia Italii. Z kolei przez Włochów, przeszłych humanistyczną szkołę renesansu, Hiszpanie, ze swą katolicką ortodoksją ukształtowaną w toku zmagań z Maurami na Półwyspie Iberyjskim a stale odnawianą walkami z nimi w Afryce Północnej oraz podbojami za Oceanem, postrzegani byli jako nieokrzesani pastuchowie z dalekiej Kastylii. Rezultatem wojny o sukcesję hiszpańską Mediolan podobnie jak niektóre inne terre italiane przeszedł na dobro Domu Habsburgów (1714). Ducato di Milano i Ducato di Mantova, razem Ducato di Milano e Mantova, tworzyły tam tak zwaną Lombardię Austriacką (Lombardia Austriaca). Dla obu północnowłoskich księstw związek z Rakusami był w 18. stuleciu zasadniczo korzystny gospodarczo, to zaś poprzez otwarcie na produkty lombardzkiego rzemiosła i lombardzkich manufaktur rozległych i chłonnych rynków środkowoeuropejskich. Możliwość ekspansji gospodarczej na tamte tereny, niewspółmiernie uboższe od włoskich, stanowi jeden z dodatkowych fundamentów dalszego silnego rozwoju ekonomicznego Lombardii. Inny wkład Austrii to reformy polityczne aplikowane Lombardii w duchu assolutismo illuminato przez Marię Teresę Habsburg i Józefa II Habsburga (a na ich wzór uskuteczniane także w dalszych państwach północowłoskich, zwykle powiązanych bądź oglądających się na dyrektywy z Wiednia, osobliwie w Toskanii, rządzonej przez boczną linię Habsburgów). Usytuowanie Mediolanu i Lombardii w ramach Monarchii wykazywało pod wieloma aspektami podobieństwa do Niderlandów Austriackich (Belgium Austriacum 1714–1797). W obu przypadkach geograficznie odseparowane od głównego członu domen rakuskich były to bowiem ziemie o bardzo starych i utrwalonych tradycjach historycznych, o własnych, wyżej od niemieckiego ukształtowanych językach, wreszcie, come già detto, lokowały się one od dziedzin środkowoeuropejskich nieporównywalnie wyżej gospodarczo. Pełna tegoż świadomość, spuścizna kulturowa dumna a wspaniała, na dobitkę zmiksowana z siłą ekonomiczną powodowały, iż Lombardczycy w żadnym stopniu nie czuli się wtedy zagrożeni jakąkolwiek dominacją austriacką (tym żywsza więc będzie ich reakcja na próby faktycznego podporządkowania Lombardii w dobie Józefa II oraz po 1815). Więcej. Jak w Brukseli tak w Mediolanie istniało nawet pewne poczucie wyższości nad reprezentantami władzy centralnej napływającymi tutaj z Wiednia. Kres istnieniu Ducato di Milano położyła zwycięska kampania włoska Napoleona Bonaparte (1796). Terytorium Księstwa zasilało następujące po sobie dependowane względem Francji cztery filonapoleońskie parapaństwa ze stolicą w Mediolanie (Repubblica Transpadana 1796–1797, Repubblica Cisalpina 1797–1802, Repubblica Italiana 1802–1805, Regno d'Italia 1805–1814). Epoka napoleońska krom ugruntowania postaw liberalnych przyspieszyła wygenerowanie się u Północnowłochów nowoczesnej świadomości narodowej. Kongres Wiedeński rewindykował te tereny Austrii. Po dorzuceniu innych włoskich przejętych przez wyłonione w 1804 roku Kaisertum Österreich powołano na nich Królestwo Lombardzko-Weneckie (Regno Lombardo-Veneto, Königreich Lombardo-Venetien). Wchodziło ono w zestaw Cesarstwa Austrii, jego stolicami były Mediolan i Wenecja, dysponowało zaś powierzchnią 46,9 tys. km² a populacją 6,3 mln (1848). Mimo zagarnięcia weneckich ziem nad Adriatykiem i tym samym lepszego niż Lombardia Austriaca związania z Europą Środkową również Lombardia-Wenecja vel Lombardo-Wenecja stanowiła obszar na dobrą sprawę zewnętrzny odnośnie zasadniczego korpusu terytorialnego Austrii. Odrębnie zarządzana była diametralnie odmienna od w różnym co prawda stopniu ale zawsze ekonomicznie i społecznie upośledzonych ziem środkowoeuropejskich; jednolita etnicznie, to znaczy czysto włoska, także na tym polu wyraźnie kontrastowała z narodowościową pstrokacizną właściwą dla większości krain zawiadywanych przez Casa d'Asburgo. Sama zaś Lombardia, politycznie wyrobiona a przy tym z włoska burzliwa, była dla Wiednia jak materialnie bardzo cenna tak politycznie równie bardzo kłopotliwa. Zaświadczą o tym kolejne dekady. Mediolanowi i Lombardii przypadła oto bowiem niebagatelna rola w realizacji włoskich dążeń niepodległościowo-zjednoczeniowych. Tutejsze rewolucyjne wystąpienia antyaustriackie podczas włoskiej Primavera dei Popoli inaczej Moti del 1848, między 18 a 22 marca 1848 roku, zwane Cinque Giornate di Milano, wpisując się w ciąg podobnych wydarzeń przelewających się naonczas po Europie, uważane są za preludium pierwszej włoskiej wojny o niepodległość, którą od 23 marca 1848 do 22 sierpnia 1849 roku Królestwo Sardynii wspomagane przez wolontariuszy z innych państw włoskich toczyło przeciwko Impero Austriaco. Tym samym le cinque gloriose giornate postrzega się jako jeden z pierwszych ważnych epizodów włoskiego Risorgimento. Wówczas zaborcom ziem włoskich i ich jak to wtedy określano odwiecznym wrogom udało się jeszcze pozostać na Półwyspie. W Battaglia di Custoza (22–27 VII 1848) i Battaglia di Novara (23 III 1849) pokonali Rakuszanie włoskie wojska Piemontu, a na cześć czeskiej proweniencji austriackiego zwycięscy spod Custozy skomponowano słynny Radetzky-Marsch. Rozstrzygająca okazała się druga włoska wojna o niepodległość, nb. w jakimś sensie sprowokowana przez Piemont, rozgrywana od 27 kwietnia do 12 lipca 1859 roku, podczas której sprzymierzone armie Francji i Sardynii zadały klęskę Austrii. Skutkiem tego austriackie Regno Lombardo-Veneto uległo podziałowi; jego zachodnią część, tj. Lombardię, acz bez twierdz Mantova i Peschiera del Garda leżących nad graniczną z Veneto rzeką Mincio, musiała Austria odstąpić Francji, która z kolei przekazała ją Sardynii-Piemontowi. Przyłączenie Lombardii do Piemontu stanowiło oczywiście milowy krok na drodze ku unifikacji Włoch. Gwałtowny po niej rozwój ekonomiczny Północy, ułatwiony tra gli altri otwarciem wewnętrznych rynków zbytu wcześniej blokowanych przez celne prawo austriackie, wnet wywindował Mediolan na przodujący ośrodek przemysłowy, handlowy i finansowy nowego państwa. Odtąd miasto nieprzerwanie gra pierwsze skrzypce na ekonomicznej mapie Italii. Pozycję tę ugruntowało i wzmocniło po World War II (Secondo Dopoguerra Italiano). Bardzo żywa imigracja wewnętrzna, stały dopływ pracowników do mediolańskich fabryk, a nieco później także do innych niźli przemysł gałęzi gospodarki, miliony Włochów przybywających do Padanii i jej Trójkąta Przemysłowego z różnych regionów kraju, w przewadze atoli z tych na Mezzogiorno, intensywnie zwłaszcza w dobie miracolo economico italiano, spowodowały nie tylko adekwatny wzrost liczby mediolańczyków, która początkiem lat 70. osiągnęła swe apogeum 1,7 mln, lecz w pierwszym rzędzie przeobraziły ten kawałek Włoch we wspomniany już kolosalny monocentryczny Ballungsraum, z dziesiątkami mniejszych lub większych (Monza) miast-satelitów przyklejonych do jego nucleo milanese, ażeby razem kreować jeden z bezspornie najbardziej imponujących miejskich konglomeratów Europy i Świata.

Jarosław Swajdo

Parzialmente pubblicato in Świat i Podróże 8/1996

TU JESTEM     CYTATY     KSIĄŻKI     CZYTELNIA     GALERIE     VARIA     LINKI     KONTAKT     HOME     projekt i wykonawstwo strony js